Wybór pierwszych okularów

Po okulary sięgamy wtedy, kiedy musimy. Choć dziś w pewnych kręgach rośnie moda na tak zwane „zerówki”, a więc okulary z neutralnymi szkłami. Nosi się je nie po to, aby miały jakikolwiek wpływ na poprawę wzroku, ale po to, by mieć na nosie aktualnie modne oprawki. Moda dziwna, ale będąca faktem wśród tych, którzy żadnych problemów z widzeniem nie mają.

Jednak bez względu na kontekst, prezencja oprawek ma spore znaczenie i warto zadbać o to, aby sięgnąć po takie, których jakość i wygląd będą nienaganne. Zajmijmy się jednak tym, co kluczowe, a więc doborem soczewek. Osoby, które wybierają swoje pierwsze okulary powinny najpierw przejść szczegółowe badanie okulistyczne. Jego celem jest postawienie diagnozy w zakresie wady wzroku, co odbywa się na drodze serii prostych i raczej nieinwazyjnych badań.

Współczesna diagnostyka w tym zakresie bazuje głównie na urządzeniach elektronicznych, za których działanie odpowiadają komputery. Tym sposobem udaje się z bardzo dużą dozą precyzji określić stopień wady wzroku i następnie dobrać optymalne soczewki – odpowiednie dla każdego oka z osobna. Zwykle po okulary do dali sięgają już dzieci lub osoby w okresie dojrzewania, ponieważ wady tego typu ujawniają się dość wcześnie. Okulary do bliży, zwane popularnie okularami do czytania, są zazwyczaj domeną osób nieco starszych, których wzrok ulega osłabieniu z czasem.

Bardzo cenionym i coraz łatwiej dostępnym rozwiązaniem są w tej chwili soczewki progresywne, które dostosowują płynnie ostrość widzenia w zależności od tego, czy patrzymy na coś oddalonego lub bliskiego.